Przejdź do treści

Rośliny prosto ze szkółki

Darmowa skrzyniopaletaod 1299w całej Polsce
Aktualne ofertyZobacz promocjeniższe ceny roślin
Problemy i choroby

Szkodniki iglaków: rozpoznaj przędziorka i misecznika

Dwa najczęstsze szkodniki iglaków dają zupełnie inne objawy i wymagają zabiegu w innym miesiącu. Test białej kartki rozstrzyga w dziesięć sekund.

Czas
7 min na lekturę
Trudność
Średni
Sezon
Wiosna, Lato
SzkodnikiIglakiPrzędziorekMisecznikCis
Szkodniki iglaków: rozpoznaj przędziorka i misecznika – Świat Roślin blog ogrodniczy

Iglak, który brązowieje w czerwcu, budzi zwykle jedno podejrzenie: za mało wody. To trop, który w połowie przypadków prowadzi donikąd, bo dwa najczęstsze szkodniki iglaków dają objawy łudząco podobne do suszy, a reagują na zupełnie inne zabiegi w zupełnie innych miesiącach.

Przędziorek sosnowiec i misecznik cisowiec różnią się wszystkim: wielkością, sposobem żerowania, roślinami, które wybierają, i terminem, w którym da się je skutecznie zwalczyć. Dobra wiadomość jest taka, że rozróżnienie ich zajmuje dosłownie kilkanaście sekund i nie wymaga lupy.

Zbliżenie na igły świerka z mozaikowatym przebarwieniem

Test białej kartki, czyli diagnoza w dziesięć sekund

Weź zwykłą kartkę papieru, podłóż ją pod podejrzaną gałązkę i energicznie potrząśnij pędem albo postukaj w niego kilka razy. Potem popatrz na kartkę przez pół minuty, nie krócej.

Jeśli po kartce zaczynają szybko biegać jasne, ciemne albo czerwonawe punkty wielkości ziarnka pyłu, masz przędziorki. Ruch jest tu rozstrzygający, bo pojedynczy pajęczak jest mniejszy niż pół milimetra i gołym okiem widać go dopiero, kiedy się porusza. Jeśli na kartce nie dzieje się nic, a na pędach siedzą nieruchome, twarde owalne tarczki, sprawa wygląda inaczej.

Drugi test też jest domowy. Przesuń palcem po pędzie i po igłach. Lepka, błyszcząca powłoka oznacza spadź, czyli wydzielinę pluskwiaków, i wskazuje na miseczniki. Sucha, matowa igła z mozaikowatym przebarwieniem i delikatną pajęczynką w rozwidleniach pędów to przędziorek. Zrób oba testy zanim cokolwiek kupisz, bo zabieg dobrany na chybił trafił zwykle nie trafia w termin.

Delikatna pajęczynka na pędzie iglaka zaatakowanego przez przędziorki

Przędziorek sosnowiec: mozaika, potem brąz

Przędziorek to nie owad, tylko pajęczak, i to tłumaczy dwie rzeczy naraz: pajęczynkę, którą zostawia, oraz to, że część preparatów owadobójczych na niego nie działa. Żeruje, nakłuwając komórki igieł i wysysając ich zawartość, przez co każde nakłucie zostawia mikroskopijny odbarwiony punkt.

Objawy idą w charakterystycznej kolejności. Najpierw igły dostają mozaikowatego, żółtobrązowego przebarwienia, jakby ktoś je opylił jasnym pyłem. Potem szarzeją, brązowieją i opadają, zaczynając od wnętrza korony i dolnych partii, bo tam jest najcieplej i najsuszej. Na tujach i cyprysikach zamiast mozaiki na igłach widać żółte plamy na łuskach, z czasem szarzejące.

Najbardziej narażone są świerki: pospolity, kłujący, serbski, a zwłaszcza świerk biały i jego karłowa odmiana 'Conica', która ma tak gęstą, słabo przewietrzaną koronę, że stanowi dla przędziorka idealne schronienie. Poza tym cyprysiki, jałowce, jodła koreańska i żywotniki. Jeśli twój ogród opiera się na świerkach, ten szkodnik dotyczy cię bezpośrednio.

Karłowy świerk biały o gęstej stożkowej koronie w ogrodzie

Maj i czerwiec, czyli okno, którego nie warto przegapić

Przędziorek zimuje w postaci jaj składanych u nasady igieł i w rozwidleniach pędów. Są bursztynowe, drobne i przy uważnym oglądaniu pędu wczesną wiosną da się je zobaczyć jako matowy nalot. Larwy wylęgają się z nich wiosną, a największe nasilenie żerowania przypada na maj i czerwiec.

Kluczowy jest jednak nie kalendarz, tylko pogoda. Przędziorkom sprzyja suche, ciepłe powietrze, więc rośliny stojące przy nagrzanym murze od południa, przy podjeździe albo w zacisznym narożniku bez cyrkulacji są atakowane najpierw. W wilgotne, chłodne lata problem potrafi w ogóle się nie pojawić, a po suchym maju eksploduje w kilkanaście dni, bo szkodnik rozwija w sezonie kilka pokoleń.

Praktyczny wniosek: kontroluj rośliny testem kartki co dwa tygodnie od początku maja, a nie wtedy, gdy zobaczysz brąz. Widoczne brązowienie oznacza, że igła jest już martwa i nie odzyska koloru po żadnym zabiegu. Zwalczasz szkodnika po to, żeby ocalić resztę korony, nie żeby naprawić to, co widać.

Ciemnozielone igły cisu na tle ceglanego muru

Misecznik cisowiec: lepkie pędy i czarny nalot

Ten szkodnik jest widoczny gołym okiem, tylko nikt go nie kojarzy ze szkodnikiem, bo wygląda jak część rośliny. Dorosłe samice to owalne, twarde tarczki długości do 5 mm, w kolorze brązowym, przyklejone nieruchomo do pędów, zwykle po spodniej stronie i przy nasadzie igieł. Wyglądają jak drobne narośla albo pączki.

Objawy są typowe dla wszystkich pluskwiaków wysysających soki. Igły żółkną i brązowieją, roślina słabnie i przerzedza się od środka, a pędy pokrywa lepka spadź. Na tej spadzi rozwijają się grzyby sadzakowe i stąd bierze się czarny, sadzowaty nalot, który przypomina zabrudzenie i który dodatkowo ogranicza roślinie dostęp światła.

Misecznik cisowiec atakuje przede wszystkim cis pospolity i cis pośredni, w tym popularną na żywopłoty odmianę 'Hicksii'. Wybiera rośliny osłabione: przesuszone, przycięte zbyt mocno, rosnące w zbyt ciężkiej ziemi. To ważna wskazówka, bo wygląda niepozornie, a plantacja cisów zaniedbana przez trzy sezony potrafi zostać zdominowana. Jeśli prowadzisz cisy jako strzyżony żywopłot, oglądaj pędy przy każdym cięciu.

Strzyżony żywopłot cisowy z bliska

Czerwiec i lipiec: jedyne realne okno na misecznika

Cykl misecznika cisowca jest prosty i to on wyznacza termin. Szkodnik ma jedno pokolenie w roku i zimuje jako larwa drugiego stadium. Samice pojawiają się pod koniec kwietnia, jaja składają od maja do czerwca, a w czerwcu i lipcu wylęgają się z nich larwy o długości około 1 mm, zielonkawe, upodobnione kolorem do igieł, które rozchodzą się po całej roślinie w poszukiwaniu miejsca do żerowania.

To jedyny moment, w którym są naprawdę wrażliwe. Dorosła samica jest osłonięta twardą tarczką, przez którą preparaty kontaktowe po prostu nie przechodzą, dlatego opryskiwanie miseczników w sierpniu daje efekt bliski zeru i zniechęca ludzi do dalszych prób. Zabieg wykonany w oknie wylęgu larw działa nieporównanie lepiej, a przy silnym porażeniu powtarza się go po 10-14 dniach, bo larwy nie wychodzą wszystkie naraz.

Drugie okno to przedwiośnie. Preparaty olejowe stosowane na bezlistne, a w przypadku iglaków po prostu uśpione rośliny, działają fizycznie: zatykają aparaty oddechowe zimujących form. To rozwiązanie skuteczne również na jaja przędziorka, więc jeden zabieg wczesną wiosną porządkuje oba problemy naraz. Konkretny preparat dobierz w sklepie ogrodniczym, prosząc o środek zarejestrowany do zwalczania miseczników i przędziorków na roślinach iglastych, i trzymaj się dawek z etykiety.

Zdrowy, gęsty iglak w ogrodzie po prawidłowej pielęgnacji

Czego nie mylić ze szkodnikiem i jak zapobiegać

Zanim sięgniesz po opryskiwacz, wyklucz trzy rzeczy. Po pierwsze naturalne zrzucanie najstarszych igieł jesienią, od środka korony, równomiernie wokół pnia: to zjawisko normalne u wszystkich iglaków, także zimozielonych. Po drugie suszę fizjologiczną z przełomu zimy i wiosny, która daje rude, przypalone partie zawsze od strony południowej. Po trzecie brązowienie od soli drogowej i od psich odchodów przy chodnikach, zawsze u dołu i zawsze od strony ulicy. Rozpisaliśmy te przypadki we wpisach o tym, dlaczego tuje brązowieją i dlaczego iglaki zmieniają kolor zimą.

Profilaktyka sprowadza się do usuwania stresu, bo oba szkodniki uderzają w rośliny osłabione. Podlewaj rzadziej a obficie, prosto w strefę korzeniową, i utrzymuj 5-7 cm ściółki, która stabilizuje wilgotność. W upalne, suche tygodnie zraszaj korony wodą wieczorem: samo podniesienie wilgotności powietrza wyraźnie ogranicza rozwój przędziorka. Nie przesadzaj z azotem, bo miękkie, wybujałe przyrosty są dla pluskwiaków najsmaczniejsze. Dbaj o przewietrzanie: rośliny sadzone zbyt gęsto, w zacisznych narożnikach, chorują najczęściej.

Ostatnia rzecz, wcale nie najmniej ważna: nie opryskuj profilaktycznie, gdy nie ma szkodnika. Przędziorki mają naturalnych wrogów, przede wszystkim drapieżne roztocze i biedronkowate, a szerokie zabiegi chemiczne likwidują je szybciej niż samego szkodnika, przez co po jednym sezonie problem wraca silniejszy. Rozsądny plan to kontrola co dwa tygodnie od maja, ewentualny zabieg olejowy na przedwiośniu i celowany zabieg w oknie wylęgu larw. Jeśli planujesz nowe nasadzenia i chcesz dobrać odmiany mniej podatne na te problemy, zajrzyj do kategorii iglaki albo napisz do nas przez formularz wyceny.