Laurowiśnie, która odmiana do czego
Sześć odmian laurowiśni, które realnie różnią się pokrojem i mrozoodpornością. Sprawdź, którą postawić w którym miejscu i czego unikać.
W styczniu, kiedy ogród jest brązowo-szary, laurowiśnia stoi z dużym, ciemnozielonym, lakierowanym liściem, jakby był czerwiec. To jedyna popularna zimozielona roślina liściasta, z której w polskim ogrodzie realnie buduje się żywopłot. Za ten efekt płaci się odrobiną ryzyka i trzeba wiedzieć, którą odmianę postawić w którym miejscu.
Dlaczego w ogóle laurowiśnia, skoro są tuje
Tuja i cis dają zieleń zimą, ale dają ją igłą. Laurowiśnia daje liść: duży, gruby, mocno błyszczący, u odmiany Novita około 15 cm długości. Światło odbija się od takiej powierzchni inaczej niż od łuski tui, więc ściana z laurowiśni czyta się jak fragment lasu, a nie jak płot z zieleni. To jest ta różnica, dla której ludzie po zobaczeniu dojrzałego żywopłotu z laurowiśni przestają rozważać cokolwiek innego.
Druga rzecz to cień. Laurowiśnia znosi półcień i cień, i to nie w trybie przetrwania, tylko normalnie tam rośnie. Tuja w cieniu pod okapem drzew przerzedza się od dołu i traci kolor. Jeśli masz granicę działki wzdłuż starych brzóz albo od strony północnej ściany domu, laurowiśnia jest tam po prostu lepszym gatunkiem. Trzecia rzecz to cięcie: laurowiśnia znosi je świetnie i odbija, więc ścianę można trzymać w karbach latami i odmładzać ją mocnym cięciem, kiedy się rozejdzie. Jak wypada w bezpośrednim starciu z iglakami, rozpisaliśmy w osobnym tekście żywopłot liściasty czy iglasty.
Odrobina ryzyka, czyli o czym trzeba wiedzieć przed zakupem
Powiedzmy to wprost, zanim przejdziemy do odmian: wśród popularnych roślin żywopłotowych laurowiśnia jest najsłabszym ogniwem pod względem zimy. Tuja, cis czy grab przechodzą polskie zimy bez dyskusji, laurowiśnia bywa poobijana.
Największym zagrożeniem nie jest jednak sam mróz, tylko susza fizjologiczna. Mechanizm jest prosty i wart zrozumienia, bo prowadzi wprost do rozwiązania. Zimozielony liść paruje wodę przez całą zimę, zwłaszcza w słoneczne, wietrzne dni w lutym. Kiedy gleba jest zamarznięta, korzenie nie mają czym tej straty uzupełnić. Roślina wysycha przy pełnej wilgotności powietrza i objawy wyglądają jak poparzenie mrozem: brązowe, sucho szeleszczące liście, najczęściej od strony nasłonecznionej i nawietrznej.
Odpowiedź jest banalna i większość ludzi jej nie stosuje: obfite podlanie późną jesienią, tuż przed pierwszymi mrozami, kiedy roślina wygląda już na gotową na zimę i nikomu nie przychodzi do głowy sięgać po wąż. Do tego ściółka z kory, która trzyma wilgoć i wyrównuje temperaturę gleby, oraz osłona z agrowłókniny na młodych roślinach w pierwsze dwie, trzy zimy, przede wszystkim od strony południowej i zachodniej. Laurowiśnia nie znosi też zastoju wody ani gleby silnie zasadowej, więc gleba przepuszczalna to warunek, nie sugestia.
Sześć odmian z oferty w skrócie
| Odmiana | Pokrój | Wysokość | Mrozoodporność | Do czego |
|---|---|---|---|---|
| Novita | silny, szeroki, szybki wzrost | wysoka ściana | około -23 do -25°C | uniwersalny żywopłot, pierwszy wybór |
| Herbergii | wąskokolumnowy, gęsty | do około 2,5 m | około -25°C | wąskie miejsca, ciasne granice działki |
| Rotundifolia | rozłożysty krzew | docelowo 3-5 m | strefa 6b, około -20 do -18°C | szybka, wysoka ściana na stanowisku osłoniętym |
| Caucasica | wąski, wzniesiony | do około 3 m, około 30 cm rocznie | dane spoza katalogu ZSzP | wysoki, wąski żywopłot |
| Antonius | wzniesiony, kolumnowy | brak danych katalogowych | brak danych katalogowych | żywopłot, dane do potwierdzenia z etykiety |
| Angustifolia (Prunus lusitanica) | gęsty, elegancki, wąskolistny | brak danych katalogowych | wyraźnie niższa niż u wschodniej | akcent, forma cięta, stanowisko osłonięte |
Novita, domyślny wybór. Laurowiśnia Novita jest najczęściej wybierana na żywopłot i ma po temu powody. Liść duży, około 15 cm, ciemnozielony i mocno błyszczący, czyli dokładnie ten efekt, dla którego kupuje się laurowiśnię. Rośnie szybko, a mrozoodporność około -23 do -25°C stawia ją w górnej części stawki w tym gatunku. Jeśli nie masz szczególnych warunków, które kierują cię do innej odmiany, zacznij od Novity i nie kombinuj.
Herbergii, kiedy nie masz miejsca wszerz. Laurowiśnia Herbergii rośnie wąskokolumnowo i gęsto, dochodzi do około 2,5 m. To odmiana na granicę działki, gdzie od płotu do kostki brukowej masz metr, a nie trzy, i na wąskie przejścia między budynkiem a ogrodzeniem. Mrozoodporność około -25°C jest w tej grupie bardzo dobra, więc Herbergii jest też rozsądnym wyborem tam, gdzie okolica bywa chłodna, a stanowisko nie jest osłonięte ze wszystkich stron. Bonus, o którym mało kto wie: powtarza kwitnienie we wrześniu, więc drugi raz w sezonie dostajesz białe, wzniesione grona kwiatów.
Rotundifolia, najszybsza ściana i najwięcej ryzyka. Laurowiśnia Rotundifolia to rozłożysty krzew, który według katalogu Związku Szkółkarzy Polskich dochodzi docelowo do 3-5 m, z eliptycznymi, zaokrąglonymi liśćmi, ciemnozielonymi i błyszczącymi. Daje najszybciej wysoką, masywną ścianę z całej tej szóstki. I tu uczciwie: Rotundifolia jest w tej grupie najbardziej wrażliwa na mróz. Strefa 6b, minimum około -20 do -18°C, a w polskich warunkach często przemarza do wysokości okrywy śnieżnej. To znaczy dokładnie tyle: to, co zima przykryła śniegiem, przetrwa, a to, co sterczało ponad, może wiosną wymagać cięcia. Ciekawostka z tej samej karty: starsze egzemplarze, o drobniejszych liściach, znoszą chłód lepiej niż młode. Rotundifolia jest więc odmianą na osłonięte podwórze między budynkami, a nie na wiatr od pola.
Caucasica, wąska kolumna, która szybko idzie w górę. Laurowiśnia Caucasica rośnie szybko, około 30 cm rocznie, dochodzi do około 3 m i ma wąski, wzniesiony pokrój, więc daje wysoki żywopłot bez rozpychania się w głąb ogrodu. Zaznaczamy uczciwie: katalog ZSzP nie ma pełnego opisu tekstowego tej odmiany, więc powyższe liczby podajemy za źródłami szkółkarskimi i traktujemy ostrożnie, zwłaszcza jeśli chodzi o dokładny próg mrozoodporności.
Antonius, dane do potwierdzenia z etykiety. Przy laurowiśni Antonius nie będziemy udawać, że wiemy więcej, niż wiemy. Danych katalogowych ZSzP dla tej odmiany brak, więc opisujemy ją na tym, co pewne: to laurowiśnia wschodnia o wzniesionym, kolumnowym pokroju, przeznaczona na żywopłot, zimozielona, o dużym błyszczącym liściu, znosząca cięcie i odbijająca po nim, tolerująca półcień i cień, nieznosząca zastoju wody ani gleby silnie zasadowej.
Angustifolia, inny gatunek i inne zasady. Tu uwaga, bo nazwa myli najczęściej ze wszystkich. Laurowiśnia Angustifolia to laurowiśnia iberyjska, Prunus lusitanica, a nie laurowiśnia wschodnia Prunus laurocerasus. Inny gatunek, inne pochodzenie, inne zachowanie zimą. Liście ma wąskie i drobniejsze, pokrój gęsty i elegancki, i to właśnie robi z niej roślinę na akcent: strzyżoną bryłę przy wejściu, niską ścianę wokół tarasu. Cena za tę elegancję jest jasna: Angustifolia jest znacznie mniej mrozoodporna niż odmiany laurowiśni wschodniej i wymaga stanowiska osłoniętego.
Wybierz według sytuacji
Mało miejsca wszerz, wąski pas przy ogrodzeniu: Herbergii, bo trzyma wąską kolumnę i nie wymaga ciągłego przycinania boków.
Chłodna okolica, stanowisko bez osłony: Herbergii albo Novita, czyli dwie odmiany z najlepszymi w tej grupie danymi mrozoodpornościowymi. Rotundifolię odpuść.
Szybka, wysoka ściana: Rotundifolia, jeśli stanowisko jest osłonięte i godzisz się na okrywanie, albo Caucasica, jeśli chcesz wysokości bez szerokości.
Cień pod drzewami, północna strona domu: dowolna odmiana laurowiśni wschodniej, bo cień to naturalne terytorium tego gatunku, ale najpewniej Novita, która jest szeroko sprawdzona.
Elegancki akcent, forma cięta, nie długi żywopłot: Angustifolia, przy ścianie i z osłoną na zimę.
Kiedy laurowiśnia nie jest dobrym wyborem
Są cztery sytuacje, w których nie warto się upierać. Stanowisko bardzo wietrzne, otwarte i mroźne, bez pewnej okrywy śnieżnej, czyli klasyczna granica działki wystawiona na wiatr od pola: tam susza fizjologiczna dopadnie laurowiśnię co kilka lat i żywopłot będzie w kółko odbudowywany. Gleba podmokła, z zastojem wody: laurowiśnia tego nie znosi i skończy się gniciem korzeni. Gleba silnie zasadowa, na przykład na gruzie budowlanym pod cienką warstwą ziemi: liście będą chlorotyczne, roślina słaba. I sytuacja czwarta, mniej techniczna: jeśli chcesz posadzić raz i przez piętnaście lat nie zaglądać, sięgnij po cis albo tuję. Laurowiśnia daje efekt, którego one nie dają, ale wymaga tego jednego podlania przed zimą i uwagi w pierwszych latach.
Sekret ogrodnika: sekator, nie nożyce
Laurowiśnię tnie się sekatorem, pęd po pędzie, a nie nożycami do żywopłotu. Powód jest czysto wizualny i widać go bardzo szybko. Nożyce przecinają duże liście na pół, a rana na blaszce liściowej brązowieje po kilku dniach, więc cały żywopłot pokrywa się setkami brązowych, poszarpanych brzegów i przez kilka tygodni wygląda na chory, choć jest zdrowy. Sekator tnie za to całe pędy tuż nad liściem i po cięciu ściana wygląda tak, jakby jej nikt nie ruszał. Przy długim żywopłocie to więcej pracy, ale robi się to raz albo dwa razy w sezonie i różnica w wyglądzie jest nieporównywalna.
Jak wybrać u nas
Wszystkie sześć odmian znajdziesz w kategorii laurowiśnie, z rozmiarami i zdjęciami. Jeśli wahasz się między dwiema, napisz, jaki masz kierunek świata, ile masz miejsca wszerz i czy stanowisko jest osłonięte. To trzy informacje, które w praktyce rozstrzygają wybór. Całą procedurę sadzenia opisaliśmy we wpisie żywopłot krok po kroku.
