Przejdź do treści

Rośliny prosto ze szkółki

Darmowa skrzyniopaleta od 1299 złnie dotyczy doniczek 10L i C10
Aktualne ofertyZobacz promocjePromocjeniższe ceny roślin
Poradnik ogrodowy

Laurowiśnie, która odmiana do czego

Sześć odmian laurowiśni, które realnie różnią się pokrojem i mrozoodpornością. Sprawdź, którą postawić w którym miejscu i czego unikać.

Sezon
wiosna, lato, jesień
laurowiśnianovitaherbergiirotundifoliażywopłot zimozielonymrozoodpornośćcięciecień
Laurowiśnie, która odmiana do czego – Świat Roślin blog ogrodniczy

W styczniu, kiedy ogród jest brązowo-szary, laurowiśnia stoi z dużym, ciemnozielonym, lakierowanym liściem, jakby był czerwiec. To jedyna popularna zimozielona roślina liściasta, z której w polskim ogrodzie realnie buduje się żywopłot. Za ten efekt płaci się odrobiną ryzyka i trzeba wiedzieć, którą odmianę postawić w którym miejscu.

Duże, błyszczące liście laurowiśni wschodniej

Dlaczego w ogóle laurowiśnia, skoro są tuje

Tuja i cis dają zieleń zimą, ale dają ją igłą. Laurowiśnia daje liść: duży, gruby, mocno błyszczący, u odmiany Novita około 15 cm długości. Światło odbija się od takiej powierzchni inaczej niż od łuski tui, więc ściana z laurowiśni czyta się jak fragment lasu, a nie jak płot z zieleni. To jest ta różnica, dla której ludzie po zobaczeniu dojrzałego żywopłotu z laurowiśni przestają rozważać cokolwiek innego.

Druga rzecz to cień. Laurowiśnia znosi półcień i cień, i to nie w trybie przetrwania, tylko normalnie tam rośnie. Tuja w cieniu pod okapem drzew przerzedza się od dołu i traci kolor. Jeśli masz granicę działki wzdłuż starych brzóz albo od strony północnej ściany domu, laurowiśnia jest tam po prostu lepszym gatunkiem. Trzecia rzecz to cięcie: laurowiśnia znosi je świetnie i odbija, więc ścianę można trzymać w karbach latami i odmładzać ją mocnym cięciem, kiedy się rozejdzie. Jak wypada w bezpośrednim starciu z iglakami, rozpisaliśmy w osobnym tekście żywopłot liściasty czy iglasty.

Odrobina ryzyka, czyli o czym trzeba wiedzieć przed zakupem

Powiedzmy to wprost, zanim przejdziemy do odmian: wśród popularnych roślin żywopłotowych laurowiśnia jest najsłabszym ogniwem pod względem zimy. Tuja, cis czy grab przechodzą polskie zimy bez dyskusji, laurowiśnia bywa poobijana.

Ściana z laurowiśni zimą, liść zostaje na krzewie

Największym zagrożeniem nie jest jednak sam mróz, tylko susza fizjologiczna. Mechanizm jest prosty i wart zrozumienia, bo prowadzi wprost do rozwiązania. Zimozielony liść paruje wodę przez całą zimę, zwłaszcza w słoneczne, wietrzne dni w lutym. Kiedy gleba jest zamarznięta, korzenie nie mają czym tej straty uzupełnić. Roślina wysycha przy pełnej wilgotności powietrza i objawy wyglądają jak poparzenie mrozem: brązowe, sucho szeleszczące liście, najczęściej od strony nasłonecznionej i nawietrznej.

Odpowiedź jest banalna i większość ludzi jej nie stosuje: obfite podlanie późną jesienią, tuż przed pierwszymi mrozami, kiedy roślina wygląda już na gotową na zimę i nikomu nie przychodzi do głowy sięgać po wąż. Do tego ściółka z kory, która trzyma wilgoć i wyrównuje temperaturę gleby, oraz osłona z agrowłókniny na młodych roślinach w pierwsze dwie, trzy zimy, przede wszystkim od strony południowej i zachodniej. Laurowiśnia nie znosi też zastoju wody ani gleby silnie zasadowej, więc gleba przepuszczalna to warunek, nie sugestia.

Sześć odmian z oferty w skrócie

OdmianaPokrójWysokośćMrozoodpornośćDo czego
Novitasilny, szeroki, szybki wzrostwysoka ścianaokoło -23 do -25°Cuniwersalny żywopłot, pierwszy wybór
Herbergiiwąskokolumnowy, gęstydo około 2,5 mokoło -25°Cwąskie miejsca, ciasne granice działki
Rotundifoliarozłożysty krzewdocelowo 3-5 mstrefa 6b, około -20 do -18°Cszybka, wysoka ściana na stanowisku osłoniętym
Caucasicawąski, wzniesionydo około 3 m, około 30 cm roczniedane spoza katalogu ZSzPwysoki, wąski żywopłot
Antoniuswzniesiony, kolumnowybrak danych katalogowychbrak danych katalogowychżywopłot, dane do potwierdzenia z etykiety
Angustifolia (Prunus lusitanica)gęsty, elegancki, wąskolistnybrak danych katalogowychwyraźnie niższa niż u wschodniejakcent, forma cięta, stanowisko osłonięte

Novita, domyślny wybór. Laurowiśnia Novita jest najczęściej wybierana na żywopłot i ma po temu powody. Liść duży, około 15 cm, ciemnozielony i mocno błyszczący, czyli dokładnie ten efekt, dla którego kupuje się laurowiśnię. Rośnie szybko, a mrozoodporność około -23 do -25°C stawia ją w górnej części stawki w tym gatunku. Jeśli nie masz szczególnych warunków, które kierują cię do innej odmiany, zacznij od Novity i nie kombinuj.

Żywopłot z laurowiśni wzdłuż granicy działki

Herbergii, kiedy nie masz miejsca wszerz. Laurowiśnia Herbergii rośnie wąskokolumnowo i gęsto, dochodzi do około 2,5 m. To odmiana na granicę działki, gdzie od płotu do kostki brukowej masz metr, a nie trzy, i na wąskie przejścia między budynkiem a ogrodzeniem. Mrozoodporność około -25°C jest w tej grupie bardzo dobra, więc Herbergii jest też rozsądnym wyborem tam, gdzie okolica bywa chłodna, a stanowisko nie jest osłonięte ze wszystkich stron. Bonus, o którym mało kto wie: powtarza kwitnienie we wrześniu, więc drugi raz w sezonie dostajesz białe, wzniesione grona kwiatów.

Rotundifolia, najszybsza ściana i najwięcej ryzyka. Laurowiśnia Rotundifolia to rozłożysty krzew, który według katalogu Związku Szkółkarzy Polskich dochodzi docelowo do 3-5 m, z eliptycznymi, zaokrąglonymi liśćmi, ciemnozielonymi i błyszczącymi. Daje najszybciej wysoką, masywną ścianę z całej tej szóstki. I tu uczciwie: Rotundifolia jest w tej grupie najbardziej wrażliwa na mróz. Strefa 6b, minimum około -20 do -18°C, a w polskich warunkach często przemarza do wysokości okrywy śnieżnej. To znaczy dokładnie tyle: to, co zima przykryła śniegiem, przetrwa, a to, co sterczało ponad, może wiosną wymagać cięcia. Ciekawostka z tej samej karty: starsze egzemplarze, o drobniejszych liściach, znoszą chłód lepiej niż młode. Rotundifolia jest więc odmianą na osłonięte podwórze między budynkami, a nie na wiatr od pola.

Caucasica, wąska kolumna, która szybko idzie w górę. Laurowiśnia Caucasica rośnie szybko, około 30 cm rocznie, dochodzi do około 3 m i ma wąski, wzniesiony pokrój, więc daje wysoki żywopłot bez rozpychania się w głąb ogrodu. Zaznaczamy uczciwie: katalog ZSzP nie ma pełnego opisu tekstowego tej odmiany, więc powyższe liczby podajemy za źródłami szkółkarskimi i traktujemy ostrożnie, zwłaszcza jeśli chodzi o dokładny próg mrozoodporności.

Antonius, dane do potwierdzenia z etykiety. Przy laurowiśni Antonius nie będziemy udawać, że wiemy więcej, niż wiemy. Danych katalogowych ZSzP dla tej odmiany brak, więc opisujemy ją na tym, co pewne: to laurowiśnia wschodnia o wzniesionym, kolumnowym pokroju, przeznaczona na żywopłot, zimozielona, o dużym błyszczącym liściu, znosząca cięcie i odbijająca po nim, tolerująca półcień i cień, nieznosząca zastoju wody ani gleby silnie zasadowej.

Angustifolia, inny gatunek i inne zasady. Tu uwaga, bo nazwa myli najczęściej ze wszystkich. Laurowiśnia Angustifolia to laurowiśnia iberyjska, Prunus lusitanica, a nie laurowiśnia wschodnia Prunus laurocerasus. Inny gatunek, inne pochodzenie, inne zachowanie zimą. Liście ma wąskie i drobniejsze, pokrój gęsty i elegancki, i to właśnie robi z niej roślinę na akcent: strzyżoną bryłę przy wejściu, niską ścianę wokół tarasu. Cena za tę elegancję jest jasna: Angustifolia jest znacznie mniej mrozoodporna niż odmiany laurowiśni wschodniej i wymaga stanowiska osłoniętego.

Wybierz według sytuacji

Mało miejsca wszerz, wąski pas przy ogrodzeniu: Herbergii, bo trzyma wąską kolumnę i nie wymaga ciągłego przycinania boków.

Chłodna okolica, stanowisko bez osłony: Herbergii albo Novita, czyli dwie odmiany z najlepszymi w tej grupie danymi mrozoodpornościowymi. Rotundifolię odpuść.

Laurowiśnia w cieniu pod koronami drzew

Szybka, wysoka ściana: Rotundifolia, jeśli stanowisko jest osłonięte i godzisz się na okrywanie, albo Caucasica, jeśli chcesz wysokości bez szerokości.

Cień pod drzewami, północna strona domu: dowolna odmiana laurowiśni wschodniej, bo cień to naturalne terytorium tego gatunku, ale najpewniej Novita, która jest szeroko sprawdzona.

Elegancki akcent, forma cięta, nie długi żywopłot: Angustifolia, przy ścianie i z osłoną na zimę.

Kiedy laurowiśnia nie jest dobrym wyborem

Są cztery sytuacje, w których nie warto się upierać. Stanowisko bardzo wietrzne, otwarte i mroźne, bez pewnej okrywy śnieżnej, czyli klasyczna granica działki wystawiona na wiatr od pola: tam susza fizjologiczna dopadnie laurowiśnię co kilka lat i żywopłot będzie w kółko odbudowywany. Gleba podmokła, z zastojem wody: laurowiśnia tego nie znosi i skończy się gniciem korzeni. Gleba silnie zasadowa, na przykład na gruzie budowlanym pod cienką warstwą ziemi: liście będą chlorotyczne, roślina słaba. I sytuacja czwarta, mniej techniczna: jeśli chcesz posadzić raz i przez piętnaście lat nie zaglądać, sięgnij po cis albo tuję. Laurowiśnia daje efekt, którego one nie dają, ale wymaga tego jednego podlania przed zimą i uwagi w pierwszych latach.

Sekret ogrodnika: sekator, nie nożyce

Laurowiśnię tnie się sekatorem, pęd po pędzie, a nie nożycami do żywopłotu. Powód jest czysto wizualny i widać go bardzo szybko. Nożyce przecinają duże liście na pół, a rana na blaszce liściowej brązowieje po kilku dniach, więc cały żywopłot pokrywa się setkami brązowych, poszarpanych brzegów i przez kilka tygodni wygląda na chory, choć jest zdrowy. Sekator tnie za to całe pędy tuż nad liściem i po cięciu ściana wygląda tak, jakby jej nikt nie ruszał. Przy długim żywopłocie to więcej pracy, ale robi się to raz albo dwa razy w sezonie i różnica w wyglądzie jest nieporównywalna.

Jak wybrać u nas

Wszystkie sześć odmian znajdziesz w kategorii laurowiśnie, z rozmiarami i zdjęciami. Jeśli wahasz się między dwiema, napisz, jaki masz kierunek świata, ile masz miejsca wszerz i czy stanowisko jest osłonięte. To trzy informacje, które w praktyce rozstrzygają wybór. Całą procedurę sadzenia opisaliśmy we wpisie żywopłot krok po kroku.